Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies klikając przycisk Ustawienia. Aby dowiedzieć się więcej zachęcamy do zapoznania się z Polityką Cookies oraz Polityką Prywatności.
Ustawienia

Szanujemy Twoją prywatność. Możesz zmienić ustawienia cookies lub zaakceptować je wszystkie. W dowolnym momencie możesz dokonać zmiany swoich ustawień.

Niezbędne pliki cookies służą do prawidłowego funkcjonowania strony internetowej i umożliwiają Ci komfortowe korzystanie z oferowanych przez nas usług.

Pliki cookies odpowiadają na podejmowane przez Ciebie działania w celu m.in. dostosowania Twoich ustawień preferencji prywatności, logowania czy wypełniania formularzy. Dzięki plikom cookies strona, z której korzystasz, może działać bez zakłóceń.

 

Zapoznaj się z POLITYKĄ PRYWATNOŚCI I PLIKÓW COOKIES.

Więcej

Tego typu pliki cookies umożliwiają stronie internetowej zapamiętanie wprowadzonych przez Ciebie ustawień oraz personalizację określonych funkcjonalności czy prezentowanych treści.

Dzięki tym plikom cookies możemy zapewnić Ci większy komfort korzystania z funkcjonalności naszej strony poprzez dopasowanie jej do Twoich indywidualnych preferencji. Wyrażenie zgody na funkcjonalne i personalizacyjne pliki cookies gwarantuje dostępność większej ilości funkcji na stronie.

Więcej

Analityczne pliki cookies pomagają nam rozwijać się i dostosowywać do Twoich potrzeb.

Cookies analityczne pozwalają na uzyskanie informacji w zakresie wykorzystywania witryny internetowej, miejsca oraz częstotliwości, z jaką odwiedzane są nasze serwisy www. Dane pozwalają nam na ocenę naszych serwisów internetowych pod względem ich popularności wśród użytkowników. Zgromadzone informacje są przetwarzane w formie zanonimizowanej. Wyrażenie zgody na analityczne pliki cookies gwarantuje dostępność wszystkich funkcjonalności.

Więcej

Dzięki reklamowym plikom cookies prezentujemy Ci najciekawsze informacje i aktualności na stronach naszych partnerów.

Promocyjne pliki cookies służą do prezentowania Ci naszych komunikatów na podstawie analizy Twoich upodobań oraz Twoich zwyczajów dotyczących przeglądanej witryny internetowej. Treści promocyjne mogą pojawić się na stronach podmiotów trzecich lub firm będących naszymi partnerami oraz innych dostawców usług. Firmy te działają w charakterze pośredników prezentujących nasze treści w postaci wiadomości, ofert, komunikatów mediów społecznościowych.

Więcej
Dziękujemy, teraz zawsze będziesz na bieżąco!

Wanda Treumann - gwiazda europejskiego kina

 

Wanda Treumann

Autor: Kinga Kłosińska

Jak kometa przeleciała po niebie historii kinematografii. Pomiędzy jej pierwszym a ostatnim filmem upłynęło zaledwie 12 lat. Wystarczająco, by zaznała ogromnej sławy, ale kolejne 40 lat życia spędziła w zapomnieniu w odległej Australii. Piękna, podziwiana, jedna z największych gwiazd filmu Cesarstwa Niemieckiego i wczesnej Republiki Weimarskiej. W przeciwieństwie do wielu aktorek kina niemego przegrała nie z dźwiękiem, ale z własnym wiekiem. Wanda Treumann – aktorka teatralna i filmowa. 

 

Śląska Pola Negri urodziła się i pierwsze dwadzieścia lat życia przeżyła jako Wanda Reich, jedna z córek wodzisławskiego destylatora Salomona Reicha. Tak, tak, niemiecka megagwiazda była z pochodzenia wodzisławianką!

 

Luksusowa młodość Wandy

 

Urodziła się 17 listopada 1883 roku w żydowskiej rodzinie od prawie stu lat związanej z naszym miastem. Jej ojciec – Salomon Reich był destylatorem i właścicielem fabryki likierów, czyli bardzo majętnym człowiekiem. Browar i hotel prowadził w Wodzisławiu jego brat Karl, browarnikiem był dziadek Louis, również pradziadek Mojżesz swoje kupieckie interesy związał z Wodzisławiem/Loslau. Symbolem zamożności rodziny była okazała (obecnie już nieistniejąca) kamienica przy Rynku 13, na której tyłach Salomon prowadził swoją fabrykę. W tym domu jego żona Amelia wydała na świat swoje czwarte dziecko – córeczkę Wandę. Pani Reich była de domo Treumann, to nazwisko już wkrótce zdefiniuje losy dziewczynki.

 

Możemy wyobrazić sobie, że familię Reichów stać było na najlepsze luksusy, przynajmniej na miarę małego śląskiego miasteczka. Elise, Max, Arnold, Wanda i Betti (już same imiona dzieci świadczą o tym, jak kosmopolityczna była ta rodzina) mogły spędzić szczęśliwe, dostatnie dzieciństwo, zdobyć porządne wykształcenie, liczyć na dobre mariaże… Możemy przyjąć, że rodzinę stać było na wakacje nad morzem, wyjazdy do Opola, Wrocławia, zakupy w Rybniku i Raciborzu, nianie i guwernantki, modne ubrania, powozy, wyszukane potrawy i ekscytujące życie towarzyskie. Można też przyjąć, że żydowskie dziedzictwo nie było zbyt silnie obecne w życiu małej Wandy i jej rodzeństwa. Może wyjścia do synagogi z okazji świąt, może hucznie obchodzone Bar-Micwy braci, może uroczystości rodzinne – na pewno familię Reichów nie można nazwać konserwatywną. Zresztą, dalsze losy Wandy zdecydowanie pokazują, jak bardzo nowoczesna i przebojowa była ta śliczna Żydówka z małego górnośląskiego miasteczka.

 

Niejasne informacje o życiu gwiazdy

 

W latach sławy Wanda udzieliła wielu wywiadów, jednak nigdy nie opowiadała o swoim dzieciństwie i wodzisławskiej młodości. W ogóle, przeglądając dostępne o niej informacje, można dojść do wniosku, że nasza gwiazda odejmowała sobie lat i ukrywała pochodzenie. 


Dowodem jest pojawiająca się w kilku miejscach (w tym również na angielskiej Wikipedii) wioska Koclin jako miejsce urodzenia. Błąd w odczytywaniu dokumentów, czy celowe działanie Wandy i jej męża, by zyskać większą anonimowość? Podobne praktyki były wszak częste wśród ówczesnych gwiazd! 


Tym samym nie wiemy, w którym momencie życia mała Wanda postanowiła zostać aktorką. Czy występowała w gronie rodzinnym? A może w szkolnych przedstawieniach? Mamy informacje, że takie w Wodzisławiu były cyklicznie organizowane, szczególnie lubiano „Jasia i Małgosię”. A może w Hotel zu Post, czyli w lokalu wujka Karla oglądała przejezdne trupy aktorskie? Czy miała możliwość, już jako panna, bywać w prawdziwym teatrze, w jakimś wielkim mieście? Może odwiedzając braci Maxa w Berlinie albo Arnolda w Hamburgu oklaskiwała największe niemieckie gwiazdy? A może iskrę wywołał cyrk goszczący na wodzisławskim Rynku albo zbiorowe wydanie dzieł Schillera z rodzinnej biblioteki?


Na razie, w wieku dziesięciu lat Wanda zastaje półsierotą, w czerwcu 1893 roku traci ojca. Cały rodzinny biznes przejmuje matka, która (zapewne z pomocą licznych krewnych) trzyma twardą rękę na fabryce i reszcie majątku. Dzięki temu obaj synowie mogą ruszyć w świat zdobywać wykształcenie, a córki gromadzić posag i oczekiwać stosownych kawalerów.


Wanda poznaje męża


I tu znowu pojawia się nazwisko Treumann. Jak wiadomo, matka Wandy pochodziła z tej rodziny, również jedna z sióstr ojca wyszła za mąż za młynarza Treumanna. Oto na scenę życia Wandy wchodzi Karl, zamieszkały w Lipsku, prawie dwadzieścia lat starszy, zapewne bogaty, na pewno obrotny krewniak i prosi o rękę panienki. Czy to była miłość? Nie wiadomo, na pewno jednak w tej opowieści właśnie pan młody okazał się tym Pigmalionem, który stworzył artystkę. Pod jego okiem nasza Galatea będzie zdobywać pierwsze szlify, za jego pieniądze kręcić pierwsze filmy, on też będzie Wandę całe życie niestrudzenie promować i wspierać.


Karl Treumann urodził się 2 września 1864 roku w Mysłowicach jako syn kupca i właściciela młyna Moritza i Adeli z domu Sachs. W akcie ślubnym przedstawiony jest jako handlowiec, a jego tożsamość potwierdza wodzisławski kupiec Benno Waldmann, który zresztą musiał być Karlowi kimś bliskim, bo został świadkiem na jego ślubie. Ten zaś odbył się w Wodzisławiu 17 lutego 1903 roku. 


Na akcie ślubnym po raz pierwszy widzimy charakterystyczny podpis, który już wkrótce będzie zdobił setki zdjęć – Wanda Treumann. Czy podpisując się na tym dokumencie, po raz pierwszy nowym nazwiskiem, Wanda miała już wizję przyszłości pełnej autografów i pocztówek z własną podobizną?

Młoda para zamieszkała w Lipsku, gdzie w 1904 roku urodził się ich jedyny syn Herbert. Wkrótce później Treumannowie przenieśli się do Berlina, tutaj Wanda zaczęła uczęszczać na lekcje aktorskie w szkole Emanuela Reichera. Nie mogła lepiej trafić. Reicher w swojej szkole stawiał na naturalność, odrzucał wszelką sztuczność i przesadę, a krytyk teatralny Hermann Bahr określił go jako „ojca niemieckiego aktorstwa”. W 1899 roku założył w Berlinie „Reichersche Hochschule für dramatische Kunst”, tam też uczęszczała Wanda. Już sam fakt, że była mężatką sprawiał, że sytuacja była mocno nietypowa, jednak najwyraźniej ani mąż, ani rodzina nie mieli nic przeciwko artystycznym ambicjom Wandy.


Teatralny debiut


W 1910 roku odbył się teatralny debiut 27 letniej aktorki, w berlińskim teatrze Trianon. Jeszcze w tym samym roku pojawiła się również na deskach innych berlińskich przybytków sztuki lekkiej, łatwej i przyjemnej: Neue Theater, Königgrätzer i Berliner Lustspielhaus . W tym ostatnim Wandę zobaczył Viggo Larsen – kolejny mężczyzna, który miał wywrócić życie młodej kobiety do góry nogami. Kim był?


Larsen (1880 – 1957) był z pochodzenia Duńczykiem. Były wojskowy, aktor, reżyser i producent filmowy, który do stolicy Niemiec przeniósł się w 1910 roku już jako uznany aktor, odtwórca roli Sherlocka Holmesa. Głodny sławy większej, niż mogła mu oferować prowincjonalna Dania, poszukiwał partnerki, aktorki z którą mógłby stworzyć duet i podbić serca międzynarodowej publiczności. Gdy zobaczył Wandę Treumann, nie miał wątpliwości – początkująca aktoreczka będzie świetnie wyglądać w świetle kamer! Trzeba przyznać, że pan Larsen miał wybitnego nosa – już wkrótce duet Wanda-Viggo miał rzeczywiście zawojować niemiecką kinematografię. Tworzyli charakterystyczną, idealnie uzupełniającą się parę: czarnowłosa, wielkooka, ruchliwa dziewczyna i opanowany, trochę sztywny, nordycki blondyn spodobali się publiczności.


Co na to Karl? Nie tylko dał artystyczne błogosławieństwo parze aktorów, ale też, po pierwszych udanych filmach duetu, w 1912 roku założył w Berlinie własne studio filmowe "Treumann Larsen Film GmbH"1. Cała trójka na zmianę reżyserowała i produkowała swoje dzieła, których (według różnych źródeł) przez następne dziesięć lat stworzyli od 80 do 100. W co najmniej trzydziestu z nich wystąpiła Wanda.


Sama zainteresowana, w wywiadzie z 1920 roku tak opisywała początki swej kariery, lekko zresztą mijając się z faktami:
Jakieś siedem lat temu pracowałam w Berliner Lustspielhaus, którego dyrektorem był Harry Walden. Któregoś dnia zadzwonił do mnie asystent reżysera i zapytał, czy chciałbym zagrać główną rolę w filmie. Byłam całkowicie zszokowana i odmówiła, ponieważ nigdy wcześniej nie występowałam i bałam się, że coś zepsuję. Ale przekonano mnie i wystąpiłam w pierwszym filmie. Od mojego debiutu filmowego wiele się nauczyłam (…). O dziwo, film bardzo dobrze się sprzedał i berlińska wytwórnia zainteresowała się mną jako aktorką. Opuściłem deski teatru, które były dla mnie całym światem i zajęłam się filmem, któremu jestem wierna do dziś. (…)


Panie, które chcą dziś zostać gwiazdami filmowymi, mają łatwiej niż te z nas, które rozpoczynały karierę kilka lat temu. Dziś wystarczy mocno rozreklamować i nowa gwiazda gotowa. Jeszcze kilka lat temu nie było możliwości wypromowania aktorki filmowej poprzez reklamę. Byłaś zależna wyłącznie od przychylności publiczności. Kiedy ją zdobyłaś, widzowie domagali się ponownego zobaczenia tej czy innej aktorki w filmie, powstawał film, później drugi i trzeci i tak to trwało.”

 

Filmy Wandy Treumann

 

Jej pierwszym filmem był „Entsühnt” („Uniewinniona”) w pamiętnym 1910 roku, który powstał w wytwórni Vitascope GmbH. Kolejne tytuły to między innymi:

  • „Biała niewolnica” („Die weiße Sklavin III”, 1912. Fabuła opowiadała o handlu żywym towarem, a Wanda gra rolę stręczycielki), „Przysięga Stephena Hullera” („Der Eid des Stephan Huller”, 1912. Dramat z życia rodziny cyrkowców, Wanda gra młodą dziewczynę, przyczynę nieszczęścia tytułowego Stephena. Film był dystrybuowany w dwóch osobnych częściach, zebrał bardzo wysokie oceny krytyków).
    „Bagienny kwiat” („Die Sumpfblume”, 1913. Wanda jako Sandra, dziewczyna z dołów społecznych Paryża, która dzięki małżeństwu z hrabią próbuje stać się porządną kobietą; oczywiście z góry skazana jest na porażkę).
  • „Tajemnica promieni M” („Das Geheimnis der M-Strahlen”, 1914. Połączenie melodramatu i filmu science-fiction – podobno pierwszego w niemieckiej kinematografii. Wanda gra żonę szalonego naukowca, który testuje na niej z tragicznym skutkiem nowoodkryte tytułowe promienie).
    „Wampirzyca” („Vampirette”, 1916. Wanda jako Adele - niedoszła samobójczyni bez skrupułów uwodzi pewnego barona).
  • „Ofiara Yelly Rogesius” („Das Opfer der Yella Rogesius” 1917. Tytułowa bohaterka, artystka cyrkowa, poświęca się dla męża i zamiast niego bierze udział w wyścigach konnych. Wygrywa, ale umiera na mecie z wyczerpania).
  • „Wielu mężczyzn!” („Los vom Mann!”, 1917. Wanda gra weterynarkę, która waha się pomiędzy monogamią, a proponowaną jej przez ekscentryczną ciotkę pełną swobodą w stosunkach męsko-damskich. Ostatecznie problem rozwiązuje… mała myszka).
  • „Złodziej” („Der Dieb”, 1918. Wanda jako Nelly zubożała szlachcianka i bezwzględna złodziejka, która dzięki kradzieżom chce dostać się do elity).
  • „Helga” („Helga”, 1918. Tytułowa bohaterka wbrew swej woli musi poślubić wybranego jej przez ojca narzeczonego. Jest to oczywiście początek miłosnego dramatu, bez szczęśliwego zakończenia).
    „W zamku nad jeziorem” („Im Schloß am See” 1918. Wanda jako Ilka, dziewczyna niewinnie oskarżona o kradzież, ostatecznie oczyszczona z zarzutów).
  • „Pieśń czarownicy” („Das Hexenlied”, 1919. Toshka jest Cyganką i córką kobiety zabitej za czary. Również ona pada ofiarą polowań na czarownice i zostaje spalona na stosie. Krytycy byli filmem zachwyceni i porównywali losy Toshki z Różą Luksemburg).
  • „Salome” („Salome”, 1919. Historia z czasów płaszcza i szpady. Tytułowa bohaterka to bezwzględna uwodzicielka, która doprowadza do krwawego pojedynku pomiędzy dwoma zakochanymi rywalami).
    Jak widać z przedstawionych streszczeń, najczęstszym gatunkiem filmowym Wandy był melodramat. Jej bohaterki były przeważnie młode, niewinne, często niesłusznie oskarżane, czasami tylko decydowała się na rolę „tej złej”. Recenzenci często chwalili talent komiczny Wandy. Po dziś dzień można docenić go w dwóch zachowanych filmach, dostępnych w Internecie:
  • Pierwszy z nich to pochodząca z 1915 komedia „Maison Fifi” („Maison Fifi / Fifi, der Liebling der ganzen Garnison”). Tytułowa bohaterka to sprytna modystka, która w garnizonowym, sennym miasteczku sieje spustoszenie zarówno wśród zwykłych żołnierzy jak i dowódców. Oczywiście, wszystko jest całkowicie niewinną zabawą, sprytni wojacy, by zobaczyć Fifi w koszuli nocnej, przebierają się za dostarczycieli paczek, a uciekając przed zazdrosnymi żonami i narzeczonymi udają część wystroju w sklepie Fifi. W kulminacyjnej scenie główna bohaterka trafia do domu dowódcy garnizonu jako… manekin, wniesiona , a następnie rozebrana do bielizny przez dwóch wielbicieli. Podczas gdy ich kobiety w amoku zakupów przymierzają nowe suknie i kapelusze, Fifi - Wanda usiłuje zachować powagę i nieruchomą pozycję, prezentując przy tym cały wachlarz komicznych min.
  • Drugi zachowany film to „Sztuczka Wandy” („Wanda's Trick”, 1918). Wanda pracuje w fabryce cygar i marzy o małżeństwie z przystojnym szefem Heinrichem. Ten co prawda chętnie zaprasza młodą dzierlatkę na randkę, ale o ślubie słyszeć nie chce, zwłaszcza, że jego zakład przeżywa kłopoty finansowe. Niespodziewanie Wanda wyczytuje w gazecie, że jej los kupiony na loterii dobroczynnej wygrał główną nagrodę – 100 000 Marek! Teraz może rzucić pracę i oddać się błogiemu nieróbstwu, jednak nie może zapomnieć o kłopotach finansowych swojego byłego już dyrektora. Pisze więc do Heinricha list z propozycją: w prasie ukarze się anons, że mężczyzna, który w paczce cygar znajdzie ukryte zdjęcie Wandy, może poślubić ją i jej fortunę. Zarząd fabryki chętnie przystaje na ten nietypowy plan, a Heinrich obiecując nawet Wandzie rolę wspólnika. I rzeczywiście: mężczyźni rzucają się do sklepów, sprzedaż cygar osiąga olbrzymie nakłady, każdy chce zostać milionerem, a fabryka się bogaci. Wanda ma oczywiście w tym swój interes – zwycięską paczkę ze swoim zdjęciem chce podrzucić Heirichowi na specjalnym kiermaszu zorganizowanym przez cygarownię. Jednak na skutek zakusów pewnego zdesperowanego obwiesia trefne pudełko zostaje wykradzione z kieszeni dyrektorskiego płaszcza. Przerażona Wanda zyskuje „narzeczonego”, który już następnego dnia daje popis całkowitego braku manier i obycia odwiedzając Wandę w domu i zabierając do restauracji (zdecydowanie najśmieszniejsze sceny filmu!). Na szczęście los się odwraca – wygrany numer okazał się pomyłką, tym samym Wanda milionerką jednak nie zostanie. Teraz skruszona musi wrócić do fabryki na dawne stanowisko. Dyrektor ma już jednak inne plany, zachwycony sprytem i lojalnością dziewczyny prosi ją o rękę.


"Treumann Larsen Film GmbH" miało dwie gwiazdy – Wandę i Rosę Porter3 (1884-1972). Ta druga w filmach studia grała rolę mrocznej i zepsutej femme-fatale. Podobno był to pomysł Karla Treumanna – chciał na zasadzie kontrastu zestawić ze sobą anielskość żony i diabelskość Rosy. Różnicę widać było nawet na promocyjnych zdjęciach aktorek. Rosa pozowała w ostrym makijażu, z papierosem w ustach, często ze zblazowaną, „światową” miną. Wanda przeciwnie – na jej fotografiach nawet największe dewotki nie mogłyby dopatrzeć się niczego niewskazanego. Często ubrana na biało, przeważnie uśmiechnięta, wygląda jak idealna kandydatka na żonę i synową. Taka też miała być, symbol wszystkiego co niewinne, delikatne i dobre w coraz bardziej zepsutym wojennym i powojennym świecie. 


Niestety, ten wizerunek stał się jedną z przyczyn końca kariery Wandy Treumann. W wieku czterdziestu lat coraz trudniej grało jej się cnotliwą panienkę, zwłaszcza, że każdego roku w Berlinie pojawiały się nowe, młodziutkie, utalentowane aktorki. Nawet gruba warstwa pudru i ostry makijaż nie mógł już ukryć faktu, że Wanda lata pierwszej młodości ma za sobą. Na pięć lat przed wynalezieniem w filmach dźwięku, który zmiecie ze sceny większość ówczesnych gwiazd, Wanda postanowiła sama zrezygnować. W 1922 roku występuje w swoim ostatnim filmie o przewrotnym tytule „Cnotliwa tancerka” („Die tugendhafte Tänzerin”). Pojawiło się pytanie – co teraz?


Jeszcze niedawno, w 1919 roku, dziennikarz Leo Heller napisał w „Neuen Wiener Journal”: „Wanda Treumann jest ogromnie popularna, prawie jak Schiller i Goethe”. Jeszcze kilka lat później odpisując na list fana Wanda przeprasza, że tak krótko, ale ma setki listów do odpisania. Ciągle jeszcze jaśnieje blaskiem komety. Ale jej czas nieuchronnie się już kończy.


Powrót na teatralne deski 


Pani Treumann wraca do grania w teatrze. Nie opuściła go nigdy, przez te wszystkie lata dawała gościnne przedstawienia w wielu niemieckich miastach, promując przy okazji swoje filmy. Teraz jednak , pozbawiona wsparcia Viggo Larsena, który zdecydował się na solową karierę, powoli spada coraz niżej.


Na początku 1925 roku czasopismo „Schlesische Theater” informuje, że we wrocławskim Cyrku Busch1, a więc w miejscu raczej nie kojarzącym się ze sztuką teatralną, cały tydzień można oglądać wodne przedstawienie (dosłownie Wasser-Manege-Schaustück) „Hrabia Monte Christo”, w którym występuje Wanda:


„Z wielkoformatowego przedstawienia „Hrabia Monte Christo” widać, że Cyrk Busch kultywuje nie tylko czystą sztukę cyrkową, ale również występy wodne. Szczególne uznanie należy się dyrekcji za wysiłek włożony w wystawienie tych przedstawień również z gościnnym występem divy filmowej Wandy Treumann, która gra rolę Mercedes. Kurt Hallenstein , odtwórca głównej roli męskiej, znalazł partnerkę co najmniej równą jego kochającej narzeczonej; jej emocje (…) to prawdziwa sztuka aktorska (…) Trzeba szczerze ubolewać, że artystka pojawia się tylko w pierwszym i ostatnim akcie. Niestety, Wanda Treumann przebywa we Wrocławiu tylko przez krótki czas.”


Z około 1925 roku pochodzi również zdjęcie, na którym pani Treumann wręcza puchar zwycięzcom konkursu tanecznego w berlińskim teatrze Scala – zapewne była to jedna z wielu chałtur w które się wtedy angażowała. W tym samym czasie, w pewną majową noc 1925 roku, studio filmowe Treumann Larsen spłonęło doszczętnie w zagadkowym pożarze, którego nigdy nie wyjaśniono. Dla Wandy, która spędziła tutaj najlepsze lata, musiał to być ogromny cios. Tymczasem przychodzi kolejny: w 1927 roku umiera mąż Karl.


W tym samym, 1927 roku, w lipcu, Wanda występowała w Salzburgu. W trzech jednoaktowych komedyjkach - „Pies w klatce”, „Wścieklizna”, „Nawiedzona godzina” partnerował jej niejaki Hermann Leu. Recenzje były delikatnie mówiąc kiepskie, a spora część krzeseł pustych. Gazety pisały, że to część międzynarodowego tourne, które będzie kontynuowane w różnych miastach Austrii i Szwajcarii, nie mamy jednak żadnych danych, aby taki fakt miał miejsce. Być może salzburska porażka i śmierć męża przekreśliła ambitne plany naszej artystki.


Z listopada 1931 roku pochodzą kolejne ślady życia Wandy: amerykańskie czasopismo „Variety” informuje, że otworzyła kino na przedmieściach Berlina przy Elsasser Strasse. Z kolei niemiecki „Der Montag” odnotowuje: „Wanda Treumann, jedna z pierwszych gwiazd filmowych w historii, również musiała wiedzieć, że jej czas się kończy. Pozostała jednak wierna swemu środowisku, bo zaledwie kilka tygodni temu nabyła kino, z którego zysków zamierza się teraz utrzymywać.”


Nowe życie w wojennej zawierusze


W następnym roku wychodzi ponownie za mąż za wydawcę Hansa Brennera, o którym nie mamy jednak żadnych bliższych informacji. Małżeństwo trwa pięć lat i kończy się rozwodem. Tymczasem Niemcy zmieniają się całkowicie: wraz z dojściem Hitlera do władzy żydowscy obywatele Rzeszy są coraz bardziej gnębieni. Bez wyjątku, jakie zasługi wnieśli do niemieckiej kultury. Czy to Wanda, czy jej dorosły syn Herbert podjęli decyzję o ucieczce? Jakby w przeczuciu wojny, w 1937 roku, odbywa się wielka licytacja mienia rodziny Treumannów. Wiadomo, że sprzedawano dzieła sztuki i inne luksusowe przedmioty. Pieniądze były potrzebne na bilety do Australii, a wraz z Wandą i Herbertem wyjeżdżał również brat Arnold Reich z rodziną.


Na przełomie stycznia i lutego 1938 roku Wanda i jej najbliżsi wsiedli na pokład włoskiego statku pasażerskiego SS Esquilino, by z Triestu przez Port Said i Fremantle po kilku tygodniach dotrzeć do Melbourne. Podobno, rejs ten był ostatnim w którym wypuszczano żydowskich emigrantów z Włoch do Australii, zanim proceder ten został powstrzymany ze względów politycznych (na podstawie umowy na osi Berlin-Rzym). Ludzie, którzy z pokładu SS Esquilino obserwowali znikający włoski brzeg, w pełni zdawali sobie sprawę, że już nigdy nie ujrzą Europy.
Jak Wanda Treumann odnalazła się na australijskiej ziemi? W jakich warunkach żyła? Wiemy, że w 1950 roku Herbert wystąpił o naturalizację, jego matka nie podjęła jednak takich starań. Może ciągle w duchu liczyła na powrót do Berlina? A może po prostu czuła że już na to za późno? Na pewno wielkimi ciosami była dla niej śmierć Arnolda w 1948 roku oraz wiadomość, że najstarsza siostra Elise i część jej rodziny zginęła w Holokauście. W 1957 roku w dalekiej Danii odchodzi dawny towarzysz Viggo Larsen. Wreszcie największa klęska: w grudniu 1959 roku umiera jedyny syn, w wieku 55 lat, bezdzietnie. Wanda w Melbourne jest coraz bardziej samotna, niczym ostatni dinozaur w świecie kolorowych, dźwiękowych filmów.


A jednak ciągle dostaje listy od fanów, ciągle na nie odpisuje, dziwiąc się „to ktoś mnie jeszcze pamięta?” W 1956 roku, w jednym z nich, wspomina: „kiedyś żyłam w Niemczech z dumą – byłam eks-aktorką filmową Wandą Treumann, której kibicował cały naród niemiecki”.


Umiera 29 kwietnia 1963 roku, w pięknym wieku 79 lat w Windermere Private Hospital w Melbourne. Na miejsce ostatniego spoczynku – żydowską kwaterę Fawkner Memorial Park – odprowadzają ją bratowa i bratanica z mężem. Rok później stawiają skromny nagrobek, który istnieje do dziś.


***
Dlaczego obecnie Wanda Treumann jest prawie zupełnie zapomniana? Na jednym z forów znalazłam teorię, że „jej filmy były mało znaczące”. Faktycznie, nie dane było jej wystąpić w dziełach na miarę „Nosferatu” Murnau czy „Metropolis” Langa. A jednak, w trudnych czasach Wielkiej Wojny i późniejszego kryzysu to jej melodramaty i komedie niosły chwile wytchnienia, śmiechu i nadziei. Sztuka Wandy była egalitarna – przemawiała zarówno do elit, jak i robotników, wielkich dam i praczek. Więcej! Jej zachowane filmy nadal bawią, a aktorstwo Wandy ma nadal w sobie wiele czaru.

Miejmy nadzieję, że życie tej pięknej żydowskiej dziewczyny z Wodzisławia zostanie jeszcze dokładnie zbadane i opisane. Wanda Treumann zasłużyła na to, jak mało kto.

 

 

Przeglądasz tę stronę w trybie offline.
Przeglądasz tę stronę w trybie online.