Dziękujemy, teraz zawsze będziesz na bieżąco!
Lokacja miasta wiązała się z powstaniem jego charakterystycznego, szachownicowego rozplanowania. Rozmierzenie miasta rozpoczęto od wytyczenia kwadratowego Rynku o wymiarach 20 na20 prętów co dawało 96 na 96 metrów oraz wychodzących z niego głównych ciągów komunikacyjnych w postaci 12 ulic. Wielkość rynku wskazywać może, że Wodzisław planowany był jako duży ośrodek.
Rynek – serce miasta stanowił centrum przestrzenne, komunikacyjne, administracyjne, społeczne oraz gospodarcze. Odgrywał on w świadomości mieszkańców rolę symboliczną i kultową. W obrębie Rynku powstał Ratusz jako siedziba władz miejskich o charakterze administracyjnym i sądowniczym. Wydawane tu wyroki kończyły się często karami cielesnymi, z karą śmierci włącznie, a egzekucja ich miała charakter publiczny. Był to obok odbywających się tu jarmarków i odpustów ważny element życia publicznego.
Ratusz był budowlą wolnostojącą położoną w centralnej części Rynku, który wzmiankowany był w 1650 roku. Tam prowadzony był również wolny wyszynk wina i miodu pitnego. W drugiej połowie XVIII wieku dobudowano do ratusza odwach wojskowy i remizę strażacką. Ze względu na zły stan obiektu został on rozebrany w 1813 roku i przeniesiony do byłego klasztoru franciszkańskiego.
Poza ratuszem znajdowały się na rynku między innymi ławy chlebowe, szewskie, rzeźnicze oraz kramy kupieckie. Kumulacja w jednym miejscu tych różnych funkcji miała wpływ na atrakcyjność parcel przyrynkowych. Przy Rynku wytyczono bloki zabudowy o głębokości sięgających niemal 60 metrów, z działkami 9,5 do 13 metrów. W układzie miasta wyróżniają się również przestrzenie przeznaczone pod zabudowy klasztoru franciszkanów, kościół parafialny oraz siedzibę zamkową.
Ustawodawstwo pruskie sprawiło, że w połowie XVIII wieku Wodzisław stawał się miastem wieloetnicznym i wielowyznaniowym. Osiedlała się tu coraz liczniej bogata ludność żydowska. Do miasta przybywali również ewangelicy. Już w początkach XIX wieku jedna trzecia domostw na wodzisławskim Rynku była w rękach żydowskich. Zajmowali się oni głównie handlem i prowadzili karczmy w mieście. Pozostała ludność mieszkająca w domostwach przyrynkowych trudniła się dalej tradycyjnym rzemiosłem. Byli wśród nich piekarze, rzeźnicy, tkacze lnu, szewcy czy kuśnierze.
Na rynku mieli również swoje domostwa burmistrzowie i inni wyżsi urzędnicy. Ponad dwieście lat temu niemal cała zabudowa w Wodzisławiu była jeszcze drewniana i większości z nich były to domy parterowe. Na trzydzieści dwa domostwa stojących wówczas przy Rynku osiemnaście miały jedno piętro. Reszta z nich była parterowa. Na zapleczu domostw przyrynkowych stały stajnie i stodoły oraz inna zabudowa gospodarcze ówczesnych mieszczan.
12 czerwca 1822 r. wybuch wielki pożar, który zniszczył doszczętnie miasto. Dzięki przyznanym odszkodowaniom i wydatnej pomocy mieszkańców Śląska miasto zostało odbudowane. Wówczas domostwa wzniesiono z cegły. Rynek z końca XIX i początku XX wieku to obraz utrwalony na pocztówkach i fotografiach który w większości przeminął.
Został brutalnie zniszczony w czasie działań wojennych w lutym i marcu 1945 roku. Zniszczenia sięgnęły 80 procent. Na Rynku wodzisławskim z 30 obiektów przetrwało zaledwie jedenaście kamienic. Przetrwały jedynie domy w południowej pierzei rynku i kamienice Rynek 10, 25, 26 i 27. Na pozostałych działkach wzniesiono nowe obiekty, które nie nawiązywały do architektury poprzedniej zabudowy.
Nowa zabudowa na rynku czerpała swe wzorce historyczne z architektury renesansu i klasycyzmu. Głównym architektem odbudowy wodzisławskiego Rynku był w latach 1949-1951 doktor architektury, późniejszy profesor Politechniki Gliwickiej Franciszek Maurer.