Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies klikając przycisk Ustawienia. Aby dowiedzieć się więcej zachęcamy do zapoznania się z Polityką Cookies oraz Polityką Prywatności.
Ustawienia

Szanujemy Twoją prywatność. Możesz zmienić ustawienia cookies lub zaakceptować je wszystkie. W dowolnym momencie możesz dokonać zmiany swoich ustawień.

Niezbędne pliki cookies służą do prawidłowego funkcjonowania strony internetowej i umożliwiają Ci komfortowe korzystanie z oferowanych przez nas usług.

Pliki cookies odpowiadają na podejmowane przez Ciebie działania w celu m.in. dostosowania Twoich ustawień preferencji prywatności, logowania czy wypełniania formularzy. Dzięki plikom cookies strona, z której korzystasz, może działać bez zakłóceń.

 

Zapoznaj się z POLITYKĄ PRYWATNOŚCI I PLIKÓW COOKIES.

Więcej

Tego typu pliki cookies umożliwiają stronie internetowej zapamiętanie wprowadzonych przez Ciebie ustawień oraz personalizację określonych funkcjonalności czy prezentowanych treści.

Dzięki tym plikom cookies możemy zapewnić Ci większy komfort korzystania z funkcjonalności naszej strony poprzez dopasowanie jej do Twoich indywidualnych preferencji. Wyrażenie zgody na funkcjonalne i personalizacyjne pliki cookies gwarantuje dostępność większej ilości funkcji na stronie.

Więcej

Analityczne pliki cookies pomagają nam rozwijać się i dostosowywać do Twoich potrzeb.

Cookies analityczne pozwalają na uzyskanie informacji w zakresie wykorzystywania witryny internetowej, miejsca oraz częstotliwości, z jaką odwiedzane są nasze serwisy www. Dane pozwalają nam na ocenę naszych serwisów internetowych pod względem ich popularności wśród użytkowników. Zgromadzone informacje są przetwarzane w formie zanonimizowanej. Wyrażenie zgody na analityczne pliki cookies gwarantuje dostępność wszystkich funkcjonalności.

Więcej

Dzięki reklamowym plikom cookies prezentujemy Ci najciekawsze informacje i aktualności na stronach naszych partnerów.

Promocyjne pliki cookies służą do prezentowania Ci naszych komunikatów na podstawie analizy Twoich upodobań oraz Twoich zwyczajów dotyczących przeglądanej witryny internetowej. Treści promocyjne mogą pojawić się na stronach podmiotów trzecich lub firm będących naszymi partnerami oraz innych dostawców usług. Firmy te działają w charakterze pośredników prezentujących nasze treści w postaci wiadomości, ofert, komunikatów mediów społecznościowych.

Więcej
Dziękujemy, teraz zawsze będziesz na bieżąco!

Strażnica moralności a sprawa bubikopfów

Autor: KInga Kłosińska

 

Z kart „Echa Odry” 


Wraz z zakończeniem Wielkiej Wojny (czyli I Wojny Światowej) Europę ogarnia prawdziwa rewolucja obyczajowa. Kobiety wychodzą z domów, zrzucają gorsety, obcinają włosy, zaczynają pracować...  Po kilku latach fala zmian dochodzi również na prowincję. Na spokojną, do bólu tradycyjną, patriarchalną ziemię śląską. I oczywiście zaczynają się problemy.

 

Fryzury w ogniu krytyki

 

Na pierwszy ogień krytyki idą nowe, modne fryzury. Już pod koniec czerwca 1925 roku pojawia się w „Echu” pierwsza, na razie jeszcze delikatna wzmianka na ten temat: „Do Wodzisławia zawitały Bubiköpfe, które idą z modą”. Ale już w następnym numerze ustami niejakiego „Kawalera” czasopismo z wdziękiem słonia instruuje obywateli co myśleć o nowej modzie: „Do wiadomości Bubikopfom.

 

Dlaczego w Wodzisławiu noszą niektóre kobiety zamężne –  Bubikopfe?

 

Bo w drogerjach brakło podobno masci na w... Mężom tychże radzimy zwrócić się do Redakcji Echo Odry, gdzie mamy spory zapas. – Wstyd kiedy już kobiety i panny wstydzą się zwyczaju długich włosów po swych matkach i przeto baczność kawalerzy przed żeniaczką z Bubikopfem, oraz i wy, żonaci, bądźcie panami swych żon.”

 

W 1921 roku słynna duńska aktorka Asta Nielsen na potrzeby filmu o Hamlecie, w którym grała główną rolę, ścięła włosy na pazia. Wkrótce jej odważna fryzura została podchwycona przez inne kobiety, zachwycone, że w nowych, dynamicznych czasach nie muszą tracić godzin na czesanie, układanie i spinanie loków. Nieszczęsny „bubikopf” to właśnie jedna z wariacji na temat fryzury Asty: krótkie, przylegające ściśle do głowy włosy z nieodzowną grzywką. Prosta i sympatyczna fryzura, która ekspresowo podbiła serca zapracowanych niewiast. Ale że „Echu..” kojarzą się z inwazją wszy... „Ojciec św. bezwzględnie potępia bezwstyd ostatnich mód” – krzyczy kolejny tytuł. Na próżno! Zdjęcia z drugiej połowy lat dwudziestych pokazują coraz więcej Wodzisławianek w bubikopfach. Mężowie nie mieli tu nic do gadania!

 

Moralność nauczycielek pod lupą

 

Nasze pisemko śledzi pilnie również moralność miejscowych kobiet. Pod obstrzałem są zwłaszcza nauczycielki, wiadomo, to w ich rękach znajduje się wychowanie kolejnego pokolenia. Muszą więc świecić bezwzględnym przykładem, a jeśli nie... „Echo” natychmiast interweniuje jak sumienny policmajster: „Nie wierzyłoby się, gdyby się nie widziało. Oto katol. szkoła pol. ma dosyć nauczycieli i nauczycielek, lecz w katolickie święto nie mają (...) czasu. W święto Bożego Ciała i niedzielę (...) widzieliśmy podczas procesji, w której brały udział wszystkie warstwy społeczeństwa, jak urzędnicy państwowi i komunalni, kupcy, rzemieślnicy, rolnicy, robotnicy i głodni bezrobotni, – jak nauczycielstwo stało sobie w kącie i przypatrywało jak w... (swoją drogą wzruszające są te wykropkowywane wyrazy) na nowe wrota, procesji. Szemrania było dosyć, bo w każdej miejscowości na Śląsku widzieć można, jak nauczyciele idą ze swoją klasą z dziećmi do kościoła, tylko Wodzisław ma stanowić wyjątek. Do tego pewna p. nauczycielka nawet nie uklękła przed Przenajświętszym...”. A na następnej stronie bliźniaczy artykuł: „Uroczystość Bożego Ciała wypadła tego roku wspaniale, orszak procesyjny był bardzo długi (...) lecz nauczycieli kompletny brak. W uroczystości brało udział Koło śpiew. >Wiosna< pod dyr. p. Skupienia – ale bez nauczycieli i pań nauczycielek.” 

 

Przeprosicie, to wrócimy

 

Jak się wkrótce okazało, sprawa nieobecności i braku zaangażowania nauczycielek podczas Bożego Ciała miała swoje drugie dno, które ujawniają w długim liście do redakcji oburzeni czytelnicy – członkowie wspomnianego Koła Śpiewaczego „Wiosna”: otóż jeden ze śpiewaków – pan Prokop obraził potężnie nauczycielki. Jak? Tak, jak to tylko w małym miasteczku możliwe: „...pewnego razu (...) pan Prokop odczytywał spis członków (chóru „Wiosna” – K.K.). Dla skrócenia sobie pracy słusznie tytułował obecnych łącznie słowem: Panowie, względnie Panie. (...) Otóż więc tutaj tkwi ta straszno po prostu obraza, jakiej dopuścił się względem pań nauczycielek p. Prokop, bo zamiast pojedynczo powiedzieć pani X, pani X i jeszcze 50 razy pani X, to powiedział tylko raz panie X., X., X. i t. d.

 

Wobec tej strasznej wprost obrazy zażądał w obronie pań nauczycielek p. Gątarski, jako kierownik szkoły w tym wypadku, następującej satysfakcji: Pan Prokop ma każdą z pań nauczycielek (pojedynczo) przeprosić. O ile to nastąpi (…) panie nauczycielki oświadczają gotowość wstąpienia do towarzystwa na powrót.

 

Pan Prokop atoli nie rozumiał żartów i dotychczas nie przeprosił nikogo, nie poczuwając się do żadnej winy.” W ten prosty sposób Koło Śpiewacze „Wiosna” zawaliło świąteczny program. Urażone belferki nie przyłączyły swoich głosów do ogólnego wesołego chóru.

 

Odpowiadając na listy

 

A swoją drogą, skoro tak niewiele trzeba, by ktoś poczuł się obrażony, to odpowiedzi „Echa” na listy do redakcji (bo oczywiście istniała i takowa rubryka, rzecz charakterystyczna, same listy czytelników nie były drukowane) stanowią prawdziwe wielopiętrowe faux – pas i wydaje się wprost niemożliwe, że po kilku numerach takich haseł ktoś jeszcze chciał tam cokolwiek pisywać! Zresztą zobaczmy kilka przykładów: 

„Panu Mądremu: Jesteś pan trochę przepracowany, na razie daj pan temu spokój, gdyż palnąłbyś głupstwo, a szkoda cię.

P.W. w W.: Jestem zdrów, patrz się wyleczyć.”

„Panu anonimiście: Korespondencja w koszu. Prawda potrzebuje odwagi.”

„Pan D. w Wodzisławiu: Nie wtrącaj się Pan, boś jeszcze za młody, a ułożenie czegoś potrzebuje więcej zdolności. List powędrował do kosza.”

I tak to tygodnik uczył kultury i dobrych obyczajów mieszkańców Wodzisławia... Było, minęło?

 

Przeglądasz tę stronę w trybie offline.
Przeglądasz tę stronę w trybie online.